|
|
Copyright (c) 2007-08 by Marcin "MiniQ" Kielesiński
BrainWasher bazuje na źródłach AmiGG (c) 2003-04 by Piotr Wegnerowski, (c) 2004-08 by Marcin "MiniQ" Kielesiński
Site design by alpine |
|
|
|
|

Rotacja buttonów:
|
|
|
 |
O mnie |
|
Nazywam się Marcin Kielesiński. Jeśli chcesz się dowiedzieć jak wyglądam - nic prostszego. Wystarczy że klikniesz (na własną odpowiedzialność) tutaj, tutaj, lub tutaj. W chwili obecnej mam 30 lat, mieszkam w Dąbrowie Górniczej (nie
znoszę tego miasta, jest brzydkie i ponure, ale na szczęscie niedaleko jest bardzo fajny park Zielona, i jeziora Pogoria, gdzie nieraz zdarza mi się zapuszczać na przydługie spacery).
Z wykształcenia jestem elektronikiem, tak się dziwnie złożyło, ze nie pracuję w wyuczonym zawodzie - obecnie pracuję w firmie
Xendex
w Olkuszu, gdzie zajmuje się pisaniem gier na telefony komórkowe w javie (ktorej tez nie darzę jakąś szczególną sympatią, ale możliwe że to przez telefony komórkowe właśnie). To i częściowo to - to moje przykładowe firmowe "dzieła".
Jestem programistą - samoukiem, ale jak widać daje jakoś radę. ;) Oprócz pracy zawodowej, czasami udzielam sie jako rodzaj hmm... redaktora w Polskim Portalu Amigowym, co również traktuję jako hobby. ;) Jeśli w danej chwili nie pracuję, nie programuję, i nie śpie ;) to czasami zdarzy mi się stworzyć coś takiego.
Elektroniką interesuję się od najmłodszych lat. Tak "na poważnie" od 11 roku życia, i na tyle wytrwale i systematycznie, że w okolicach 1991 roku (miałem wtedy 14 lat!) wpadłem na pomysł, by spróbować swoich sił jako autor artykułów o przeróbkach stosunkowo jeszcze wtedy popularnego wytworu Radzieckiej myśli technicznej - telewizora Rubin714, w bardzo popularnym wówczas miesięczniku Radioelektronik. Ku mojemu zaskoczeniu - nie tylko dostałem odpowiedź na list do redakcji, ale i rozpoczęto cykl artykułów tematycznych, który ostatecznie zakończył się przyznaną mi nagrodą.
Oprócz w/w, interesuję się również psychologią, religią, fanastyką naukową, nowymi technologiami. Jestem raczej spokojnym facetem, typ obserwatora, ale mam dość upierdliwy charakter, i czasami - niestety niewyparzony język... Ogólnie analityczny, czepiam sie szczegółów, ale wbrew pozorom - nie jestem pedantem, i nie interesują mnie szczegóły w rodzaju krzywo postawionych szklanek, czy taboretu w kuchni, ewentualnie względnego chaosu w moim mieszkaniu. Jeśli ktoś zrobi mi jakąś krzywdę - niestety jestem pamiętliwy. Walczę z tym, ale częstokroć nieszczególnie mi to wychodzi... Cóż, zodiakalny skorpion. Oprócz tych oczywistych wad posiadam mam nadzieje rowniez kilka zalet... staram sie pomagac w potrzebie, potrafię słuchać i staram sie rozumieć, zarówno ludzi którzy sa wokół mnie, jak i ten pokręcony swiat wokół nas. Potrafię rozmawiac; przy czym pod pojęciem "rozmowa" nie mam na myśli jednostronnego monologu, z którejkolwiek ze stron, albo znanych z GG zwrotów tzw. "domorosłych podrywaczy" typu "co jeszcze powiesz ciekawego", albo "rzuć jakiś temat". Jeśli chcesz ze mną rozmawiać w taki sposób - zapomnij. Najlepiej zaprzestań na samym zamiarze.;) Drażnią mnie tematy religijne; potrafię analizować ten temat w sposób, który wywołuje białą gorączkę u ludzi określających się jako osoby "wierzące". Sam jestem agnostykiem; darzę jednak dużym szacunkiem buddyzm. Mam czarne, częstokroć niekonwencjonalne poczucie humoru, potrafię i lubię się śmiać z samego siebie. Mam tendencję do zatracania się w pracy, w swoim hobby, pasji, czymkolwiek by ona nie była w danym momencie. Nie znoszę chodzić do lekarza, a w szczególności do dentysty. Kocham przyrodę (szczególnie morze, ale i górami nie pogardzę), zwierzęta - w szczególności psy. Kocham również muzyke - dzięki temu że istnieje last.fm możesz zerknąć czego słucham, nawet w tej chwili. Najczęściej jest to muzyka elektroniczna, ambient, psybient, new wave, czasem coś, co ociera się o minimal techno, ale nie ma to nic wspólnego z klasycznym "techno" polegającym głównie na basie i ogólnie - dość przykrych dźwiękach. Oprócz tego, bardzo często słucham również rocka progresywnego - genialnej, melodyjnej, i wielowątkowej muzyki, mającej swoje korzenie w latach 70'-80', i uprawianej z powodzeniem do dziś przez wielu wykonawców. Oprócz muzyki "tracę" dużo czasu na dobry film (fantastyka, horror, i inne niekonwencjonalne wytwory - jestem między innymi fanem seriali StarTrek oraz StarGate). Lubię dobrze zjeść, (co zapewne wpływa tez na moją sylwetkę - jestem jak to mawiają "misiowaty") i porządnie się wyspać ;) aczkolwiek to ostatnie mi nie wychodzi od bardzo wielu lat. To tyle autoprezentacji na mój temat - jesli chcesz porozmawiać, albo mnie poznać bliżej - zapraszam.
A, i co najważniejsze - ciągle jeszcze jestem stanu wolnego. ;)
|
|
|
|
|
|